Zioła w domu

Już nasze babcie znały leczniczą moc ziół i często przyrządzały napary leczące różne dolegliwości. Na biegunkę, na przeziębienie, na okłady. Także w dbaniu o urodę sięgały po zioła. Wiedza o właściwościach poszczególnych ziół przekazywana była z pokolenia na pokolenie. Także sposób zbierania, suszenia, przechowywania był wiedzą ważną, którą dzielono się między sobą. Dawna apteka nie oferowała gotowych, jak dzisiaj herbatek elegancko i praktycznie przygotowanych od razu do zaparzania. Zioła należało zebrać i ususzyć samemu. Z dzieciństwa pamiętam coroczne zbieranie kwiatu lipy, z którego moja mama parzyła pyszna i pachnącą herbatkę na zimowe chłody. Idealna na przeziębienia, lekko uspokajająca, a przy tym pięknie pachnąca. Na bóle brzucha dostawaliśmy napar z mięty pieprzowej lub rumianku. Białe kwiatki rumianku też zbieraliśmy letnią porą i suszyliśmy na rozłożonych płachtach lub papierze. Bogactwo naturalnych leków było ogromne i powszechnie wykorzystywane.

 
biuro rachunkowe warszawa - domy drewniane - tani kredyt gotowkowy - FHU OLWAG - SPRZEDAŻ WAG - Hosting - Noclegi nad morzem - Kursy językowe i maturalne - Tworzenie stron www - Gry hazardowe - Psycholog Warszawa - apartamenty - Usługii transportowe - haccp - Rekontrukcja ACL - Samo Życie